cześć

jestem kaśka

Tak zawsze się przedstawiam. Mam coś dla Was. To myśl. Człowiek bez uświadomionej pasji nigdy nie będzie spełniony. A sądzę, że każdy z nas ją ma. Jednak czasem błądzimy, szukamy, ocieramy się o pustkę. Mamy uczucie, że czegoś brakuje. Często nie zdajemy sobie sprawy, że bez niej nasze życia są… Niepełne.

osoba

po co jestem i dlaczego

akurat tutaj?

Nie będę wyjątkowa pisząc, że aparat zajmował szczególne miejsce w moim świecie, niemalże od zawsze. Nie sięgnęłam po niego wczoraj. Już jako nastolatka snułam plany i zatapiałam się w marzeniach o byciu fotografem. Wiecie, takim z prawdziwego zdarzenia. Momentem przełomowym okazała się być moja osiemnastka. To wtedy zdecydowałam się na kupno pierwszej lustrzanki. Był to czas imprez, mentalnej wolności, ale także poczucia nieuchronnie zbliżającej się dorosłości (przynajmniej takie były moje wyobrażenia). W dniu moich urodzin czułam, że muszę doznać czegoś więcej, niż tylko kaca na drugi dzień.

“ Kiedy fotografuję, to otwartym okiem patrzę na świat, a zamkniętym spoglądam w głąb siebie. ”

Henri Cartier-Bresson

osoba

fotografia ślubna

Spotkałyśmy się przez przypadek. Z perspektywy czasu wiem, że takie relacje są najsilniejsze. Zakochałam się w Niej od pierwszego wejrzenia. Całą sobą reaguję na wasze uczucia, gesty, spojrzenia, emocje. Gdy w powietrzu unosi się miłość, po prostu zatrzymuję chwilę. Płynę razem z Wami przez morze czułości, wrażliwości i wzruszeń. Uwielbiam ten stan. A wszystko dzięki Wam!

 

natura

Jest mi szczególnie bliska. Wsiadam w auto, zabieram ze sobą Miszkę (mojego ukochanego kundelka ze schroniska) i jedziemy przed siebie. Eksplorujemy piękno polskiej przyrody przechadzając się po lasach, łąkach i wrzosowiskach. Nie zamknę Was w studio. Wolność i przestrzeń. W takim klimacie najczęściej tworzę plenery. Jestem tu dla Was. Jeśli myślicie i czujecie podobnie, odezwijcie się do mnie czym prędzej. Stworzymy razem piękną historię!